Blog

Jak wynająć mieszkanie podczas pandemii?

Jak wynająć mieszkanie podczas pandemii?

Lokowanie środków w nieruchomościach stanowiło jedną z najbezpieczniejszych inwestycji. Zazwyczaj zysk z wynajmu zapewniał od 4 do 7 procent zwrotu z inwestycji w skali roku – o ile mieszkanie było wynajmowane przez cały rok. Teraz, w dobie pandemii koronawirusa  wiele mieszkań  stoi pustych.  Co zrobić, aby zwiększyć szansę na znalezienie najemcy?

Sierpień, wrzesień i październik to czas gorączki na rynku najmu. Pandemia koronawirusa wiele w tej kwestii zmieniła.

 Dane nie napawają optymizmem

Analiza rynku nieruchomości wskazuje, że ofert jest dużo, a klientów mało. Liczba najemców spadła o ponad 40% (w tej grupie znajdują się przede wszystkim studenci, którzy stanowią większą część najemców). Skutkuje to spadkiem cen – średnio o kilkanaście procent w porównaniu rok do roku. Obawy przed wzrostem bezrobocia, obniżkami płac, ryzykiem związanym z druga falą koronawirusa, powodują, że przy inwestycjach w najem trzeba być teraz wyjątkowo ostrożnym i liczyć się z podwyższonym poziomem ryzyka!

Czy inwestowanie w mieszkanie na wynajem to ciągle dobry biznes?  

Określone cele inwestycyjne, musiały zostać zweryfikowane i nierzadko zmienione. Niektórzy inwestorzy, zajmujący się wynajmem nieruchomości nie poradzili sobie w nowej rzeczywistości. Inni starają się dostosować do nowych realiów. Ci, którzy finansowali większą część kredytem, popadli w poważne tarapaty.  Obecnie nie jest to już tak bezpieczna lokata kapitału, jak jeszcze kilka lat temu. Receptą na inwestowanie w warunkach pandemii są: rozwaga, oszczędność i analiza trendów rynkowych.

Nadzieja na odrodzenie się tego sektora jest spora. Utrudniony dostęp do kredytów hipotecznych wpływa na zmniejszenie popytu na zakup mieszkań. Te osoby prawdopodobnie zasilą rynek najmu.  Ponadto, wciąż borykamy się z problemem deficytu mieszkań w Polsce. Prawie połowa osób w wieku między 25 a 34 roku życia mieszka nadal z rodzicami. Dlaczego? Mieszkania są drogie a kredyty hipoteczne trudnodostępne. W efekcie część tej grupy decyduje się na najem.

 Jak zwiększyć szanse na wynajem?

Polacy poszukują do wynajęcia głównie mieszkań, małych między 40 a 54 metrów kwadratowych, najlepiej 2-pokojowych. Z wynajmem takich mieszkań, nie ma większych problemów. Gorzej jest z kawalerkami i dużymi mieszkaniami. To czas, aby zastanowić się, w jaki sposób skutecznie promować ofertę, aby maksymalnie skrócić proces poszukiwania najemcy.

W związku z panującą sytuacją i dystansem społecznym przyszli nabywcy nieruchomości przeglądając serwisy z ogłoszeniami, zwracają uwagę nie tylko na opis, ale przede wszystkim na zdjęcia. Jeśli fotografie są interesujące,  jest duża szansa, że dojdzie do prezentacji nieruchomości. Można pójść krok dalej i do każdej oferty najmu dołączać profesjonalny film przedstawiający nieruchomość, spacery wirtualne lub film kręcony z drona.

Możliwość zobaczenia nieruchomości bez wychodzenia z domu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale przede wszystkim wygoda! Takie innowacyjne rozwiązania, rzeczywiście przynoszą efekt – w postaci większej ilości zapytań o ofertę. Inną kwestią jest przesiewanie w ten sposób, tzw. oglądaczy, czyli osób, które nie są nastawione na szybkie znalezienie mieszkania.

Zanim do oferty zostaną dołączone gadżety, w formie prezentacji i filmów, nieruchomość należy właściwie przygotować.  Przede wszystkim należy pamiętać, aby w nieruchomości panował porządek. Ważne są również detale – można postawić świece, kwiaty i inne akcenty dekoracyjne, które wprowadzają miły klimat. W tym celu warto skorzystać z profesjonalnej firmy zajmującej się home stagingiem.

Celem takich form prezentacji jest pokazanie klientowi przestrzeni, kunsztu wykończenia, oraz klimatu, które nie zawsze można wyeksponować na zwykłym zdjęciu. Takie rozwiązania zyskały na popularności i wielu inwestorów w ten sposób zwiększa szansę na wynajem nieruchomości w pandemicznych czasach.  Co najważniejsze – to rzeczywiście przynosi oczekiwany efekt.